niedziela, 18 listopada 2012

bieganie jest poezją vol. 2


Moja poezja, zaraz po tym jak liczba napisanych wierszy przekroczyła jeden, zaczęła się dzielić na nurty. Z myśli uzbieranych podczas dzisiejszego biegania powstało dzieło, które inicjuje nowy, wspaniały rozdział twórczości Guru.

Cel, jaki przed sobą postawiłem, jest niebagatelny: chcę napisać wiersze o bieganiu po wszystkich dzielnicach Warszawy. Mając nadzieję, że wcześniej niż pomysły skończą mi się dzielnice, przedstawiam Wam pierwszy wiersz. O mojej ukochanej Woli:


„Wola”

Biegam po Woli
Biegam z Woli
Biegam do Woli
A gdy ktoś mówi mi, że bieganie w niskich temperaturach nie może sprawiać przyjemności, a facet w obcisłych spodniach wygląda żałośnie, to mnie to:

pierdoli…



A oto bieganko, podczas którego powstał ten wspaniały wiersz:



ssijcie mnie tutaj: http://www.facebook.com/FitCzyFiu